Skip to content

Pan Kahlo i kobiety

Początek fascynującej biografii Friedy, datuje się najczęściej… paradoksalnie. Tak samo paradoksalnie, jak paradoksalna była sama artystka i jej niezwykłe, obrazy nowoczesne . Czyli  nie od dnia, w którym się urodziła, ale..

Znawcy życiorysu malarki, snując opowieść o jej losach, zaczynają zwykle od chwili, gdy jej ojciec, 19 – letni wówczas Wilhelm Kalo, przybywa do Meksyku. W chwilę po przyjeździe, też Żyd węgiersko – niemieckiego pochodzenia zmienia imię i nazwisko na bardziej hiszpańskie, wyrzeka się żydowskiej wiary i zostaje Guillermo Kahlo, ateistą z krwi i kości. W Meksyku, szybko znajduje pracę w sklepie jubilerskim swoich przyjaciół – także niemieckich imigrantów i poślubia Marię Cardena. Niestety, sielanka nie trwa długo – druga córka państwa  Kahlo umiera wkrótce po urodzeniu, a sama  Maria – umiera na skutek komplikacji poporodowych, jakie występują przy narodzinach trzeciej córki. Tym samym, Guillermo zostaje jedynym opiekunem Marii Luisy i Margarity. Wdowiec cierpi samotnie, ale tylko przez chwilę. W tym samym roku, w którym umarła jego pierwsza żona – poślubia Matilde Calderon y Gonzales, rodowitą Meksykankę o hiszpańsko – indiańskich korzeniach.

Sama Matilde – przyszła matka Friedy – przyzna się po czasie, że Guillermo nigdy nie kochała, a ślub z nim wzięła tylko dlatego, że przypominał jej do złudzenia jednego z byłych kochanków – również Niemca, który popełnił samobójstwo. Brak uczuć (a może – ich jednostronne tylko nasycenie?) nie przeszkadza Państwu Kahlo w wypełnianiu małżeńskiego pożycia i wkrótce po zawarciu związku małżeńskiego – na świecie pojawia się ich pierwsza córka, Matilde. W tym też czasie, Guillermo pobiera u ojca swojej żony – Antonio Calderona – lekcje fotografii i wkrótce otwiera swój własny biznes, profesjonalny zakład fotograficzny.

Frieda przychodzi na świat w Casa Azul 6 lipca 1907 roku, w deszczowy poranek, jako  Magdalena Carmen Frieda Calderon. Jest trzecią w kolejności, z finalnie czterech córek pary małżeńskiej Matilde i Guillermo Kahlo.

Po porodzie, matka Friedy jest tak wyczerpana, że obowiązek zarejestrowania dziecka spada na babcię Friedy, która w „Civil Registry Office” podaje – jako miejsce narodzin wnuczki – własny adres. Na tym nie kończą się konsekwencje zmęczenia i poporodowego osłabienia matki przyszłej malarki. Matilde nie ma sił nawet na to, by karmić piersią swoje nowo narodzone dziecko. Dlatego też, maleńka Frieda – zostaje wykarmiona przez zatrudnioną  przez rodziców mamkę, nianię indiańskiego pochodzenia.

Wkrótce po narodzinach Friedy – matka przyszłej malarki całkowicie przestaje się nią zajmować i zachodzi w kolejną ciążę. Mała Frieda – późniejsza ikona feministek i  skandalistka, której obrazy osiągają horrendalne stawki – odsuwa się od swojej rodzicielki i zbliża znacznie do ojca, który (tak samo zresztą, jak ojciec rodzimego Witkacego) zaczął rozwijać w córce indywidualizm.  Indywidualizm (bynajmniej nie artystyczny!) i hart ducha, który już wkrótce miał się okazać dla niej jedyną szansa na „normalne” (a raczej – jako tako przyzwoite) życie.