Marzenie życia Fridy Kahlo spełniło się w 1953 roku. Jej wiwisekcyjne, niezwykłe obrazy – doczekały się pierwszej, solowej, autorskiej wystawy w Meksyku. Za organizacją ekspozycji w Galeria de Arte Contemporaneo stała fotograf, Lola Alvarez Bravo.
Mimo, że lekarz stanowczo zabronił Fridzie uczestnictwa w otwarciu wystawy – artystka (co chyba oczywiste…) i tak postawiła na swoim. W końcu marzenie życia nie spełnia się zbyt często!
Osłabiona, bardzo cierpiąca, oszołomiona lekami przeciwbólowymi i kaleka malarka, pojawiła się na swojej upragnionej, meksykańskiej wystawie na… własnym łóżku. Łóżko owszem, przyjechało oddzielnie na pace ciężarówki, a sama Frida przybyła na miejsce w karetce. Przed wejściem do budynku – Kahlo przełożono na łóżko, które triumfalnie zostało wniesione do sali przez czterech, rosłych mężczyzn.
Wkrótce po tym doniosłym wydarzeniu, zainfekowana gangreną noga malarki, została odcięta na wysokości kolana. W niecały rok później – Frida Kahlo trafia do szpitala z nieznanych powodów. Niektórzy wskazują, że zmęczona bólem i cierpiąca na depresję malarka próbowała wówczas popełnić (tak, jak chociażby Witkacy) samobójstwo.
Kilkanaście dni później – artystka upada na podłogę, na której leży igła. Igła wbija się w pośladek Fridy i zostaje usunięta podczas kolejnej, niemożliwej do policzenia wizyty w szpitalu.
Następnie, Frida zapada na zapalenie płuc i przez około 20 dni jest znowu hospitalizowana i przykuta do łóżka. Stan jej zdrowia ulega niespodziewanej poprawie. Wkrótce, malarka czuje się na tyle dobrze, że – ignorując zalecenia lekarzy – wraz z Diego Riverą bierze aktywny udział w w demonstracji przeciwko północnoamerykańskiej interwencji w Gwatemali. Pojawienie się Fridy na pikiecie uznaje się za ostatnie, publiczne wystąpienie artystki.
13 lipca 1954 roku, poważnie chora na zapalenie płuc, Frida Kahlo umiera w Casa Azul – w tym samym domu, w którym przyszła na świat 47 lat wcześniej. Oficjalną przyczyną zgonu jest zator tętnicy płucnej.
Trumna z ciałem malarki zostaje umieszczona ze wszystkimi należnymi honorami w holu wejściowym Palacio de Vellas Artes. 14 lipca, dzień po śmierci artystki, ponad 600 osób przybywa, by złożyć jej ostatni hołd. Ciało Fridy Kahlo zostaje poddane kremacji, a prochy złożone w prekolumbijskiej urnie, własności malarki i jej męża, Diego Rivery. Rivera otula urnę czerwonym materiałem, rozsypuje prochy i wyraża wolę, by jego ciało po śmierci także zostało poddane kremacji, a prochy rozsypane przy prochach żony.
Po śmierci Fridy – Rivera składa na ręce władz podanie z prośbą, by Anahuacalli i Casa Azul zostały przetworzone w muzea sztuki i prezentujące obrazy galerie udostępnione odwiedzającym. W 1958 roku, Casa Azul zostaje przemianowane na Frida Kahlo Museum.